W dzisiejszych czasach dane to waluta, którą trzeba chronić jak największy skarb. Kradzież informacji to nie science fiction — zdarza się na co dzień, nawet w miejscach, gdzie najmniej się spodziewasz.
Co to jest shoulder surfing i jak Cię dotyczy?
To sytuacja, gdy ktoś podgląda Twój ekran zza pleców lub z boku, żeby wyłapać hasła, dane klientów czy inne wrażliwe informacje. I niestety, zdarza się to częściej niż myślisz — w biurze, kawiarni, czy nawet w komunikacji miejskiej.
Jak filtr prywatyzujący pomaga?
- Twój ekran widziany z boku staje się prawie całkowicie czarny — nikt nie podejrzy, co robisz.
- Tylko Ty, siedząc na wprost, widzisz cały obraz w 100%.
- Chronisz nie tylko prywatność, ale też firmowe dane i projekty.
Dlaczego to ważne, nawet jeśli masz hasła czy VPN?
Hasła i VPN chronią Twoje dane w sieci i na serwerach, ale nie ochronią Cię przed gapieniem się osoby stojącej obok. Filtr to fizyczna bariera, która zabezpiecza Cię w realnym świecie.
Kto powinien rozważyć filtr?
- Pracownicy biurowi i freelanserzy z wrażliwymi danymi
- Osoby pracujące zdalnie z publicznych miejsc
- Startupy i firmy dbające o swoje tajemnice
- Każdy, kto nie chce, żeby jego ekran był wystawą dla ciekawskich oczu
Podsumowanie
Jeśli cenisz swoją prywatność i chcesz chronić swoje dane tam, gdzie naprawdę tego potrzebujesz — filtr prywatyzujący to must-have. Niech Twój ekran będzie Twoim prywatnym miejscem, bez gapiów.






